Czy może mi ktoś powiedzieć, jaki poziom nauczania prezentuje AM we Wrocławiu? Dostałam się i tu i tu. (Katowice i Wrocław) Z tego co piszą niektórzy z Was wynika, że nie uczycie, się za dużo, a i sprzęt nieciekawy. Katowice jak Katowice, ponoć ŚUM straszniy ale u nich (przynajmniej) wymagają... Jak to w końcu jest? Do czwartku muszę podjąć decyzję, z góry dziękuję za odpowiedzi.
Uczy się każdy tyle, ile uważa za stosowne, w zależności czy chce umieć czy zaliczyć, i taki system imho ma większy sens niż stukanie na banie pierdół, historii medycyny na przykład. W Katowicach z tego co słyszałem jest troszeczkę inaczej, a słyszałem od 3 naszych koleżanek, które stamtąd uciekły. Może nie były tak ambitne jak Ty, może Ty sobie poradzisz, a może po sesji zimowej zaczniesz się zastanawiać czy aby turystyka i rekreacja nie byłaby dla Ciebie lepszym rozwiązaniem.
Po za tym w Katowicach ludzie plują mazutem, tak słyszałem.
poziom jest mniej więcej wszędzie taki sam, bo cóż można więcej wymyślić na polskich akademiach... Sorry, większość to "uniwersytety". Wiele zależy od tego, ile sama zrobisz. Na obu uczelniach są normalni prowadzący i maniacy, którzy uwalą za przecinek. Na każdej znajdziesz osoby ryjące dzień i w nocy, jak i obijające sie cały semestr. Różnica jest taka, ze na początkowych latach większa miazga jest na ŚUMie, a u nas z kolei na późniejszych w por. do nich. Jakbym miała wybierać wg Twojego schematu, to wolałabym przykładać się do klinicznych rzeczy, aniżeli do jakiejś histologii, trzepać anatomię 3 semestry i razem z biochemią robić patofizjologię, mikroby i patomorfologię... brrr... No i zapierdzielać między Zabrzem a Katowicami? Dzięki, postoję. W obrębie jednego miasta czasem ciężko zdążyć. Nie wiem, czy idziesz na lek czy stomę, ale na pewno na stomie się jeździ, na leku chyba też. No i dochodzą walory estetyczno-kulturalne, które dla mnie są istotne:)
Widzę że dobro powraca na to forum ;')
hershadow, wszelakie pozytywne, jak i negatywne strony obu uczelni zostały Ci tu wyłożone. Niechaj te cenne rady pomogą Ci dokonać jedynego, słusznego wyboru.
nich*ja napisał/a:
Zapierdol taki, że nie ma czasu pierdnąć
Znam takich, co nawet na zajęciach nie mają z tym problemu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum