tak bellum a później mnie wykopiesz:)
a sysus. nie powinien wdawać się w potyczki słowne pod swoją ofertą wynajmu..;p
nie no,zawsze pozostają panie 90+, śliczny pokoik z Jezusem na ścianie, detoks w cenie.
nie no,zawsze pozostają panie 90+, śliczny pokoik z Jezusem na ścianie, detoks w cenie.
Gorąco polecam takie stancje. Może czasem wyjdziesz na imprezę, będziesz miała spokój i zagwarantowane stypendium na II rok (bo będziesz się uczyć z nudów). A Jezus na ścianie tylko dopomoże (co prawda lepszy byłby obraz Najświętszej Marii Panny, bo, jak wiadomo, Ona jest pośredniczką u Boga). Serio.
:)
ludzie są jednocześnie prymitywni, prości i do bólu przewidywalni a jednak kompletnie niezrozumiali. Jezus na ścianie, czy babcia zaraz za nią nie mają dla mnie znaczenia, jeśli dostanę to czego chcę. Tabula rasa. Dajcie mi maskę. Przyłączę się do balu.
Jeżeli cię w jakikolwiek sposób uraziłam, to przepraszam. Chciałam tylko przedstawić dobre strony mieszkania na stancji, która byłaby dla ciebie najwyraźniej przykrą ostatecznością. Rozumiem frustrację wywołaną brakiem perspektyw na mieszkanie, ale nie musisz od razu szukać na siłę ironii w poście, który miał ci pomóc.
Cytat:
ludzie są jednocześnie prymitywni, prości i do bólu przewidywalni a jednak kompletnie niezrozumiali.
Skoro ludzie są dla ciebie niezrozumiali, nie powinnaś tak szybko przechodzić do osądu :)
No właśnie, niestety Marjo zrobiłaś się już nudna i tym samym zniszczyłaś taki fajny temacik :( przydałoby się pospamić gdzieś indziej :/ (albo wprowadź nowy imydż)
A sgdf za ładne dołączenie do ekipy infekcji dostaje Jude's Seal of Coolness.
_________________ It ain't the fall that gets ya. It's the sudden stop at the bottom.
Wyrocznio Jude,
Temat dotyczy mieszkania, więc na ten temat pisałam - gdzie tu spam?
Z tym że jestem nudna niestety muszę się zgodzić. Co zrobić, przecież się nie zmienię :(
Marjo niestety w ogóle mnie nie zrozumiałaś. Niczym mnie nie uraziłaś. mówiłam też serio, że miejsce mieszkania i ludzie nie mają dla mnie większego znaczenia. i tak wszyscy kłamią:)
nie jestem też pewna,czy zrozumiałaś co miałam na myśli mówiąc o masce.
w każdym razie..
od dzisiaj nie pluję już publicznie. Piszę już tylko na temat.
Nie zrozumiałaś mnie Marjo w wypowiedzi o spamie, nie chce mi sie też tego tlumaczyc, więc napisze tylko: +1. Bellum, ty pluć sam nie umiesz przecież...
_________________ It ain't the fall that gets ya. It's the sudden stop at the bottom.
Jude, myślałam że chodzi ci o konserwową mielonkę wieprzową "SPAM". Najwidoczniej źle myślałam :(
sgdf - w twoim przypadku wszystko zrozumiałam, a takie postanowienia są godne pochwały :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum